×

Wyszukaj w serwisie

loader
5.8 °C

Cmentarz Żydowski

Hebrajskie określenie „makom zadik" („miejsce sprawiedliwych" lub „sprawiedliwe miejsce") sięga swoimi początkami do okresu panowania austriackiego. Gmina żydowska w Białej od momentu jej utworzenia w XIV w. nie doświadczyła bowiem wygnania. Z terenu całego Śląska jedynie Głogów może poszczycić się podobnym szczęściem jak Biała. 
W średniowieczu wielu Żydów po pogromach w Europie Zachodniej uciekło na wschód i południe, osiedlając się także na Śląsku, gdzie również wystawieni byli na ciągłą konfrontację z dyskryminującym prawodawstwem, znakowaniem Żydów, jak i z prześladowaniami ze strony nawiedzonych braci (biczowników), husytów i katolickich fanatyków (Johannes de Cape-strano). Górnośląskie miasta, takie jak Nysa, Opawa, Racibórz, Głogówek, Głubczyce i Prudnik, kierując się prawem nietolerancji wobec Żydów („ius de non tolerandis iudaeis"), skazały swych żydowskich sąsiadów na wygnanie, a wygnanym przybyszom odmówiły kategorycznie prawa do osiedlenia się. Biała zaś już wtedy stanowiła chlubny wyjątek, nawet jeśli źródła niekiedy podają informacje o okrucieństwach w „Nysie, Białej i Bytomiu". 
Pierwsza wzmianka o osiedleniu się Żydów w Białej pochodzi z 1427 roku, kiedy to książę głogowicki Bolko V realizuje testament swojego stryja Berenarda Niemodlińskiego, pozwalając Żydowi Abrahamowi z Ziębic, osiąść wraz z innymi rodzinami żydowskimi w Białej, Głogówku, Strzeleczkach, Ścinawie. 
Ówczesne prawo miejskie zezwalało na osiedlanie się ludności niechrześcijańskiej jedynie poza obrębem murów miejskich, toteż zamieszkali oni na podgrodziu w północnej części miasta w okolicy obecnych ulic: Nyskiej, Świerczewskiego. 
W zapisach kronikarskich z 1534 roku czytamy: ”Zwiększył się napływ ludności do miasta wyznania Mojżeszowego...”. Zajmowali się oni przede wszystkim: handlem zboża, handlem obwoźnym, drobnym rzemiosłem i lichwą. 
Wojna między katolikami i protestantami, która rozgorzała na Śląsku w wieku XVI, wzmocnienie stanów śląskich, księstw i miast doprowadziły do tego, że w odniesieniu do Żydów na pierwszy plan wysunęły się wyrazy braku wyrozumiałości religijnej, nietolerancji społecznej i konkurencji gospodarczej. Na tym właśnie tle uwidaczniają się w XVI w. żądania śląskich stanów domagających się wypędzenia Żydów. Cesarz Rudolf II długo wahał się odnośnie kwestii żydowskiej, jednak ostatecznie ustąpił, wydając dnia 26 marca 1582 r. dekret, zgodnie z którym wszyscy Żydzi osiedleni na Śląsku musieli go opuścić. 
Około roku 1600 żyto na Śląsku, w uprzywilejowanych gminach Biała i Głogów, zaledwie 120 Żydów. Tutaj rządzący odstąpili od tego dekretu tłumacząc to długą obecnością Żydów, jak i znaczeniem żydowskich handlarzy, na których działalność byli zdani. Obie te przestrzenie otwarte dla kultury żydowskiej, wprawdzie z trudem, ale jednak uwieńczonym sukcesem, uzyskały podobny status wyjątkowy, tak jak udało się to sto lat później uprzywilejowanym gminom ewangelickim, tzw. kościołom pokoju, budowanym w wyniku ugody między katolikami a protestantami. 
Biała, małe rolnicze miasteczko, należała do katolickich baronów i późniejszych grafów von Proskowsky, najpierw jako posiadłość pod zastaw, a po jej nabyciu w 1606 r. jako obszar dziedziczony. Nie bacząc na skargi śląskich kongresów książęcych, nie tylko bronili oni swych żydowskich poddanych, lecz nawet tolerowali znaczny ich napływ do Białej. Na dekret o wypędzeniu Christian von Proskowsky wysłał prośbę do cesarza: „W związku z tym, że Żydzi mieszkają tu od dwustu lat, proszę, ażeby wolno im było również pozostać dłużej". W ten sposób, łącznie z prawem do bezterminowego pobytu na Śląsku, uzyskał dla Żydów z Białej prawne, uprzywilejowane stanowisko, które zostało potwierdzone cesarską instrukcją. Rodzina baronów von Proskowsky w swym stanowisku wobec Żydów korzystała z osobistej życzliwości cesarza. Wprawdzie pozycja prawna Żydów z Białej nigdy nie mogła być określona mianem zadowalającej, to jednak od roku 1601 korzystali oni z powszechnej ochrony. Zwykłe tolerowanie ich praw do stałego pobytu zostało poszerzone jeszcze o gwarancje ochrony ze strony cesarza. Ponadto Żydzi z Białej korzystali z daleko idących praw do swobody działania i handlu. Z chwilą uzyskania przywilejów praskich Żydów w 1699 r. traktowani byli na równi z chrześcijańskimi kupcami. Rodzina Proskowskych, której liczne generacje dawały dowody swego tolerancyjnego nastawienia do Żydów, udzielając im schronienia, pomocy prawnej i opieki w trudnym okresie edyktów wygnańczych i wojny trzydziestoletniej, stanowiła wyjątek. Naturalnie z drugiej strony czerpała ona również profity z kwitnącego handlu żydowskiego l nie gardziła korzyściami finansowymi. 
W wieku XVII gminy żydowskie w Białej i Głogowie zaoferowały schronienie wielu polskim i wiedeńskim Żydom. Podczas gdy Żydzi uciekający z Polski przed szwedzkim najeźdźcą osiedlali się na stałe przede wszystkim w Głogowie, ich bracia, wydaleni w 1670 r. z Wiednia i wygnani z Czech i Moraw, przyjeżdżali przeważnie do Białej. Tak oto dzięki nowo przybyłym szybko wzrastała liczba żydowskich mieszkańców Białej. Mogła się ona stać na Śląsku czymś w rodzaju wschodniego żydowskiego „sztetl" (od niem.: Stadtl - miasteczko), egzotycznym wyjątkiem w śląskim krajobrazie, naznaczonym na wskroś chrześcijańskimi cechami. 
W wieku XVIII Biała stała się jedynym miastem w państwie niemieckim, w którym żyło więcej Żydów niż chrześcijan (w roku 1782 było 961 chrześcijan i 1061 Żydów). W obrębie żydowskiej dzielnicy, do której oprócz drewnianej synagogi należał również położony na uboczu miasta wielki cmentarz, wielu Żydów wykonywało najróżniejsze dozwolone tu profesje rzemieślnicze.

Zezwolono na pracę żydowskim lekarzom, złotnikom, jak i wyspecjalizowanym rzemieślnikom. Jednak w przeważającej większości byli Żydzi drobnymi kupcami, którzy jako handlarze starzyzną prowadzili handel obwoźny i ciągnęli przez kraj na dni targowe odbywające się na całym Śląsku. Również zaginiony do dziś srebrny skarb gminy Biała każe domyślać się raczej skromnego ich majątku. 
Rozszerzenie przywilejów dla Głogowa i Białej stworzyło możliwości zdobycia dodatkowych miejsc zamieszkania na całym Śląsku. Najbardziej cenionym miejscem osiedlania się był Wrocław - stolica Śląska i duży ośrodek handlu. Tak więc coraz więcej Żydów z Białej odwracało się od spokojnego, jednakże biednego i leżącego na uboczu rodzinnego miasteczka i osiedlało się we Wrocławiu. Ich duchowym i religijnym centrum stała się w XIX w. synagoga mieszcząca się na wrocławskim Karisplatz (placu Karola). Ponieważ jednak Żydzi ci, żyjący teraz we Wrocławiu dopiero w okresie rządów pruskich zyskali uznanie, jako wspólnota religijna z rabinem, synagogą i cmentarzem, podobnie jak i inni Żydzi z Wrocławia byli oni chowani jeszcze w Białej.

Szczególne miejsce Białej wśród żydowskich wspólnot Śląska potwierdzone zostało nie tylko w rozporządzeniach prawnych, ale również w religijnych strukturach administracyjnych. Po tym jak w 1744 r. utworzony został Krajowy Rabinat Śląska, Biała zajęła jako Związek Gmin obok Wrocławia i Głogowa szczególną pozycję. Wszystkie inne wspólnoty żydowskie były reprezentowane przez zjednoczony Krajowy Związek Żydostwa Górnego i Dolnego Śląska. Władze pruskie przeprowadziły spis ludności, aby ustalić liczbę Żydów podlegających opodatkowaniu. Również tutaj, na gruncie prawa podatkowego, mieszkańcy Białej jako „rodowodowi Żydzi" zajęli obok mieszkańców Głogowa szczególną pozycję. Należny im do zapłacenia podatek okazał się znacznie niższy niż podatek innych Żydów, według których to kategorii obliczono podatek dopuszczalny (główni uprzywilejowani, uprzywilejowani, tolerowani i chronieni). Poszczególnym kategoriom podatkowym odpowiadały zróżnicowane prawa mieszkaniowe i handlowe oraz prawa swobody przesiedlania się dotyczące Żydów w Prusach. 

Edykt emancypacyjny źli marca 1812 r., który uznawał Żydów za pełnowartościowych obywateli Prus, doprowadził do rozwiązania istniejących związków gmin żydowskich. Już w roku 1840 powstał w Gliwicach Związek Gmin Górnego Śląska, do którego należała teraz również gmina Biała. Chociaż edykt pruski z 1812 r. uniezależniał śląskich Żydów, musieli oni jednak jeszcze przez długi czas zwalczać istniejące bariery prawne i przeszkody społeczne. W końcu w 1871 r. dzięki ustawie o równouprawnieniu Żydzi zostali prawnie postawieni na równi z innymi obywatelami Niemiec. Swobody zdobyte w XIX w. umożliwiały Żydom nie tylko swobodę przesiedlania się i prawa handlowe, ale również dostęp do urzędów w państwie i społeczeństwie, były wynikiem trwającej przez stulecia walki o równouprawnienie. Obok działań pruskich reformatorów uprawiających politykę emancypacji jako konsekwencję rozwoju w kierunku liberalno - obywatelskiego państwa, sami Żydzi umożliwiali ten rozwój poprzez religijne i społeczne ruchy reformatorskie (Haskala), poprzez dostosowanie, asymilację i dążenie do osiągnięcia wyższych pozycji w społeczeństwie. 
Z jednej strony emancypacja, a z drugiej rozwój przemysłowy Wrocławia i okręgu przemysłowego Górnego Śląska zapowiadały pokojowy, ale i niechybny koniec wspólnoty żydowskiej w Białej. Tak to nieprzerwanie trwała dobrowolna emigracja Żydów do wielkich miast Śląska, a także na inne tereny Niemiec. W połowie XIX w. w Białej mieszkało około pięciuset Żydów, w roku 1910 - dwudziestu, a w latach dwudziestych zaledwie dwie rodziny liczące razem dziewięć osób. 
Tak kończy się epoka historii Żydów w Białej: „sprawiedliwego miejsca" Żydów na Śląsku, historia górnośląskiego miasteczka, w którym synagoga nie przetrwała III Rzeszy, a dziś o czasach istnienia innej kultury na Śląsku przypomina tylko zaniedbany cmentarz.

CMENTARZ ŻYDOWSKI

Cmentarz w Białej zasługuje na szczególną uwagę także i z tego powodu, że dwa inne na Śląsku (w Głogowie - jeszcze w XIX wieku, a w Brzegu Dolnym -już w XX wieku) zostały zniszczone. W Białej jest najstarszy kirkut na Śląsku. 
Hipoteza, że cmentarz założono przed rokiem 1640. znalazła przed kilku laty oczywiście potwierdzenie. W korycie rzeki Białki, o kilka metrów od północno -zachodniego rogu cmentarza znaleźliśmy płytę nagrobna z wapienia krystalicznego o szerokości 62 cm, wysokości 89 cm i grubości 7,5 cm. Umieszczona na niej inskrypcja hebrajska tak brzmi w polskim przekładzie:
„Tu pogrzebana jest cnotliwa i pobożna dzielna niewiasta, pani Estera, córka uczonego, pana Symchy (pamięć sprawiedliwego niech będzie błogosławiona) roku 382 według krótkiego rachunku”. 
Żydowski rok 382, a właściwie 5382 przypada na chrześcijańskie lata 1621 - 1622. W ten sposób data pierwszego poświadczonego pochówku przesunęła się wstecz o 23 łata. (Jerzy Woronczak - „Inskrypcje nagrobne z cmentarza żydowskiego w Białej" – „Annales Silesiae" - 1989 r.) 
Biała była przez dłuższy czas jedynym na Opolszczyźnie, a jednym, z dwóch na Śląsku miastem (poza Głogowem), którego mieszkańcami mogli być Żydzi. Pierwsza wzmianka o Żydach w Białej pochodzi z roku 1543, ale są przypuszczenia, że ludność starozakonna obecna tu była już u schyłku XIV wieku. Początkowo było to kilka rodzin, ale później gmina żydowska obejmowała już jedną trzecią miasta, a w roku 1828 zamieszkiwało Białą 1120 Żydów. Od tego czasu liczba ich gwałtownie spadła, aż do 12 rodzin w roku 1935. Ostatni bialscy Żydzi zginęli w Oświęcimiu w latach 40. minionego wieku. 
Żydowska organizacja gminna jest dla Białej poświadczona od 1562 roku. W czasie swojego istnienia zbudowała synagogę (najpierw drewnianą, a po pożarze murowaną), posiadała wszystkie instytucje gminne, szczyciła się poważanymi rabinami, utrzymywała znaną akademię talmudyczną i bogatą bibliotekę, a w połowie XIX wieku prowadziła nawet hebrajską drukarnię. Dzisiaj jedynym dowodem istnienia kiedyś ważnego osiedla żydowskiego, pozostał tylko CMENTARZ.

    • Gmina Biała
    • ul. Rynek 10, 48-210 Biała
    • sekretariat@biala.gmina.pl
    • it-bialaturystyka@wp.pl